• Strona główna
  • Lista artykułów
  • Odpowiedzialność małżonka za długi
  • Artykuły

    Odpowiedzialność małżonka za długi

    Prowadzisz firmę? Sprawdź, na jakich zasadach wierzyciele mogą sięgnąć do majątku wspólnego małżonków. Co daje intercyza? Czy urząd skarbowy i ZUS mogą ścigać byłego małżonka?

    Działalność gospodarcza prowadzona przez osoby fizyczne, w spółkach cywilnych lub handlowych spółkach osobowych to najczęściej wybierane przez polskich przedsiębiorców formy prawne. Są tańsze i prostsze od założenia spółki z o.o., a ich prowadzenie wymaga z zasady mniej formalności. Jednak w razie popadnięcia w problemy finansowe, to proste rozwiązanie wiąże się z ryzykiem utraty majątku osobistego (w tym domu, samochodu, oszczędności), także jeśli majątek jest własnością małżonków. O ile wierzyciele cywilni mają ograniczone możliwości sięgania do majątku współmałżonków, o tyle ZUS lub urząd skarbowy stoją na uprzywilejowanej pozycji. Nawet po rozwodzie mogą upomnieć się o swoje.

     

    Zasady odpowiedzialności za długi

    Z chwilą zawarcia małżeństwa powstają co do zasady trzy masy majątkowe: majątki osobiste każdego z małżonków wypracowane dotychczas, oraz majątek wspólny. W skład majątku wspólnego wchodzą w szczególności wynagrodzenie za pracę i dochody z działalności zarobkowej oraz dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków - wypracowane od chwili zawarcia małżeństwa. Majątek wspólny tworzą także dobra nabyte z tych dochodów.

    Przedmiotami majątkowymi służącymi małżonkowi do wykonywania zawodu lub prowadzenia działalności zarobkowej małżonek zarządza samodzielnie. Sprzedaż części przedsiębiorstwa, samochodu czy innego składnika majątkowego prowadzonej firmy nie wymaga więc zgody małżonka, tak samo jak inne umowy zawierane w ramach firmy; co więcej, małżonek nie może sprzeciwić się decyzjom majątkowym współmałżonka podejmowanym w ramach działalności zarobkowej. Może natomiast odpowiadać za ew. długi powstałe w związku z prowadzoną działalnością.

    Jeśli małżonek-przedsiębiorca zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może bez ograniczeń żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków, a więc np. prowadzić egzekucję ze wspólnego mieszkania czy samochodu. Dla własnego bezpieczeństwa lepiej więc unikać umów, do zawarcia których druga strona wymaga zgody współmałżonka. Jak już wspomniano, umowy zawierane w zakresie prowadzonej działalności zgody takiej nie wymagają. Kontrahentowi może natomiast na takiej zgodzie zależeć po to, by móc sięgać do majątku wspólnego.

    Podobnie rzecz ma się w przypadku, gdy umowa jest zabezpieczona wekslem, na którym podpisali się oboje małżonkowie. W takim przypadku wierzyciel dysponuje szerokimi możliwościami zaspokojenia.

    Jeśli natomiast małżonek-przedsiębiorca zawiera umowę bez zgody (lub wiedzy) współmałżonka, wierzyciel może prowadzić egzekucję z majątku wspólnego w bardzo ograniczonym zakresie. Może mianowicie sięgać do wynagrodzenia za pracę lub do dochodów uzyskanych przez małżonka-dłużnika z innej działalności zarobkowej oraz do korzyści uzyskanych z jego praw autorskich, praw pokrewnych i patentów, a jeżeli wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa - także do przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa. W praktyce więc zagrożone są tylko rachunki bankowe oraz majątek firmy, z tym że wierzyciel nie może sięgać do części pieniędzy „zarobionych” przez współmałżonka, ani do przedmiotów zakupionych za wspomniane wcześniej dochody małżonka-przedsiębiorcy. Niestety w praktyce to na małżonkach ciąży wykazanie, w jakim zakresie wspólne pieniądze zostały wypracowane przez drugiego małżonka.

     

    Inaczej w przypadku podatków i składek ZUS

    Duże gorzej przedstawia się kwestia odpowiedzialności współmałżonka za zobowiązania podatkowe i składki ZUS-owskie. Co do zasady, za zobowiązania tego rodzaju podatnik odpowiada całym swoim majątkiem, a także majątkiem wspólnym. Co więcej, wspólna odpowiedzialność dotyczy także zaległości podatkowych powstałych przed zawarciem związku małżeńskiego. Jest to więc odpowiedzialność bardzo szeroka. Urząd skarbowy może praktycznie licytować cały majątek. Współmałżonek może bronić się jedynie wykazywaniem, że poszczególne składniki majątku należą do jego majątku osobistego (np. nabył je jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego lub za środki wypracowane przed zawarciem małżeństwa). Majątek osobisty współmałżonka pozostaje bowiem co do zasady poza zasięgiem fiskusa.

    Żeby tego było mało, także rozwiedziony małżonek podatnika odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie z byłym małżonkiem za zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań podatkowych powstałych w czasie trwania wspólności majątkowej. Odpowiedzialność rozwiedzionego małżonka jest jednak ograniczona do wysokości wartości przypadającego mu udziału w majątku wspólnym. Nie oznacza to jednak, że urząd będzie sięgał tylko do wspólnych przedmiotów majątkowych byłych małżonków. Może prowadzić egzekucję z całego majątku małżonka, tyle że do wysokości wartości przypadającego mu udziału w majątku wspólnym. A to spora różnica.  

     

    Jak się zabezpieczyć?

    Małżonkowie mogą zabezpieczyć się przed skutkami działalności gospodarczej jednego z nich zawierając umowę majątkową małżeńską (tzw. intercyzę). Umowę taką, aby była ważna, trzeba zawrzeć u notariusza. Jeśli chodzi o zwykłych wierzycieli, to zmienia ona niewiele, gdyż nawet przy ustawowym ustroju wspólności majątkowej ich możliwości są ograniczone (sięgniecie do wynagrodzenia małżonka-przedsiębiorcy + majątku firmy). Ponadto, małżonek może powoływać się względem innych osób na umowę majątkową małżeńską tylko, gdy jej zawarcie oraz rodzaj były tym osobom wiadome. Tak więc umowa będzie skuteczna tylko wobec tych kontrahentów małżonka-przedsiębiorcy, co do których uda się wykazać, że o niej wiedzieli. W praktyce warto więc w ewentualnych umowach zawieranych przez firmę zawierać stosowną informację na temat umowy majątkowej małżeńskiej, gdyż w przeciwnym razie skorzystanie z jej zapisów będzie utrudniowe.

    Intercyza może natomiast dużo dać małżonkom w zakresie odpowiedzialności przed urzędem skarbowym. Wyłącza bowiem zasadę wspólnej, nieograniczonej odpowiedzialności małżonków za zobowiązania powstałe po dniu jej podpisania. Tak więc umowę taką trzeba zawrzeć zawczasu, gdyż swą mocą  nie obejmuje ona zobowiązań już istniejących w chwili jej podpisywania.

    Jeszcze lepszym rozwiązaniem, które zabezpiecza nie tylko współmałżonka, ale także samego przedsiębiorcę, jest zdecydowanie się na prowadzenie działalności w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o czym pisaliśmy tutaj.

    Opracowanie według stanu prawnego na 26.09.2010 r.



    Artykuł opracowany przez
    Kwantum Kancelaria Radców Prawnych






    Biura rachunkowe


    Warsztaty samochodowe