• Strona główna
  • Lista artykułów
  • Ty budujesz wodociąg, gmina płaci
  • Artykuły

    Ty budujesz wodociąg, gmina płaci

    Budowa wodociągu i urządzeń kanalizacyjnych należy do zadań własnych gminy. Ale gminy często zwlekają z rozwojem sieci. Jeśli w gminie jest już wodociąg, możesz sam wybudować brakujący odcinek, a następnie dochodzić jego odpłatnego przejęcia przez gminę. 

    Wszystko za sprawą art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Zgodnie z tym przepisem: osoby, które wybudowały z własnych środków urządzenia wodociągowe i urządzenia kanalizacyjne, mogą je przekazywać odpłatnie gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu, na warunkach uzgodnionych w umowie. Przepis brzmi mało stanowczo i stąd jest nadużywany przez niektóre gminy. Zdarza się, że gmina albo w ogóle odmawia przejęcia wodociągu, albo zgadza się zawrzeć umowę o jego przejęcie za ułamek wartości (np. 10-20%). Nie ma racji. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego (m.in. uchwała SN z dnia 13 września 2007 r.,  III CZP 79/07, OSNC.2008.10.111), na gminie (lub przedsiębiorstwie wodociągowo-kanalizacyjnym) ciąży obowiązek odpłatnego przejęcia wybudowanych przez prywatnych inwestorów urządzeń kanalizacyjnych (wodociągowych), innych niż przyłącza wodociągowe, zaś osoba, która je wybudowała – ma roszczenie o takie przejęcie.

    Roszczenie przysługuje temu, kto poniósł faktyczne koszty budowy wodociągu, a aktualizuje się najpóźniej w chwili połączenia wybudowanego fragmentu z gminną siecią wodociągową. Oznacza to tyle, że jeśli gmina zignoruje nasze żądanie przejęcia wodociągu lub nie osiągniemy porozumienia w tym zakresie – możemy iść do sądu. Sąd uwzględni rzeczywiste koszty budowy lub rynkową wartość wodociągu, a więc możemy liczyć na 100% refundację kosztów. Pamiętajmy jednak, że obowiązek przejęcia urządzeń nie dotyczy przyłączy wodociągowych, których budowa i utrzymanie obciąża właściciela nieruchomości.  

    Podobne zasady wynikają do niedawna z Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 49 § 2 wz. z § 1 KC, osoba, która poniosła koszty budowy urządzeń, służących m.in. do doprowadzania wody, i jest ich właścicielem, może żądać, aby przedsiębiorca, który przyłączył urządzenia do swojej sieci, nabył ich własność za odpowiednim wynagrodzeniem, chyba że w umowie strony postanowiły inaczej. Z żądaniem przeniesienia własności tych urządzeń może wystąpić także przedsiębiorca. Jeśli funkcję przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego pełni bezpośrednio Gmina, wynikające z przywołanego przepisu żądanie można kierować bezpośrednio do niej.

    Wniosek jest prosty: nie powinniśmy zbyt łatwo godzić się na warunki gminy. Problem pojawia się jednak wówczas, gdy chcemy budować wodociąg na gruncie gminnym lub natrafimy na problemy przy uzgodnieniu przyłączenia się do sieci. W takim przypadku niezbędna jest zgoda właściciela gruntu lub sieci wodociągowej. Gminy często wykorzystują ten moment na zawarcie niekorzystnej dla inwestora umowy. I rzeczywiście – mają przewagę faktyczną nad inwestorem. Godzą się na budowę wodociągu na swojej działce, ale w zamian żądają zawarcia niekorzystnej umowy o odpłatne przejęcie w przyszłości wybudowanego wodociągu za ułamek jego wartości. W takim przypadku musimy skalkulować zyski i straty. Co do zasady taka umowa jest trudna do podważenia i wyłącza stosowanie art. 31 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę. Jeśli uzgodniliśmy z gminą warunki przejęcia wodociągu, możemy domagać się tylko realizacji umowy, a nie przejęcia za pełną kwotę. Z jednej strony będziemy mieli wodociąg, z drugiej – zapłacimy więcej, niż gdyby budowała go Gmina. Oceniając, co się nam bardziej opłaca, weźmy pod uwagę prawo gminy do naliczania opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wynikającego z wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej. Wysokość opłaty – w zależności od tego, co zapisano w gminnej uchwale – może wynosić do 50% wzrostu wartości nieruchomości.

    O innych rozwiązaniach w związku brakiem wodociągu pisaliśmy tutaj.

    Opracowanie według stanu prawnego na 12.02.2011 r.



    Artykuł opracowany przez
    Kwantum Kancelaria Radców Prawnych