• Strona główna
  • Lista artykułów
  • Czy można zmusić gminę do wybudowania wodociągu?
  • Artykuły

    Czy można zmusić gminę do wybudowania wodociągu?

    Chociaż zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków jest zadaniem własnym gminy, a gmina powinna zapewnić budowę urządzeń wodociągowych i urządzeń kanalizacyjnych na swoim terenie, to w praktyce właściciel nieruchomości nie może przymusić gminy do doprowadzenia wodociągu lub kanalizacji do swojej działki.

     

    Chociaż zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków jest zadaniem własnym gminy, a gmina powinna zapewnić budowę urządzeń wodociągowych i urządzeń kanalizacyjnych na swoim terenie, to w praktyce właściciel nieruchomości nie może przymusić gminy do doprowadzenia wodociągu lub kanalizacji do swojej działki.

     

    Jak wygląda przyłączenie do sieci

    Zagadnienie zaopatrzenia w wodę i odprowadza ścieków reguluje ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Ponadto, każda gmina uchwała własny regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków, a także co roku zatwierdza taryfy. To z nich dowiemy się, ile będzie nas kosztowało przyłączenie do sieci (stawka powinna obejmować jedynie koszty przeprowadzenia prób technicznych wykonanego przez nas przyłącza). Jeśli gminny wodociąg został już położony przy naszej działce, gmina (lub działające na jej rzecz przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne) nie ma prawa odmówić nam przyłączenia do sieci, jeśli tylko spełnimy warunki określone w gminnym regulaminie oraz istnieją techniczne ku temu możliwości. Jako właścicieli nieruchomości obciąża nas budowa przyłącza oraz studni wodomierzowej, pomieszczenia przewidzianego do lokalizacji wodomierza głównego i urządzenia pomiarowego. Przyłącze to nic innego, jak rura łącząca wewnętrzną instalację kanalizacyjną w naszej nieruchomości z siecią kanalizacyjną, za pierwszą studzienką, licząc od strony budynku, a w przypadku jej braku - do granicy nieruchomości gruntowej. Wykonanie tych czynności musimy zapewnić na własnym koszt. Robimy to po uzgodnieniu z gminą (przedsiębiorstwem wod-kan), na podstawie wydanego nam dokumentu pt. warunki przyłączenia do sieci. Koszty nabycia, zainstalowania i utrzymania wodomierza głównego ponosi przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, a urządzenia pomiarowego – my jak przyszły odbiorca usług. Warunkiem poboru wody jest legalne przyłączenie do sieci na podstawie zawartej z przedsiębiorstwem wodociągowym umowy. Nielegalne pobieranie wody podlega karze grzywny do 5.000 zł.

     

    A co jeśli nie ma wodociągu

     Jeśli w pobliżu naszej nieruchomości nie przebiega gminny wodociąg, nie mamy prawnej możliwości wyegzekwowania przyłączenia do sieci ani skarżenia bezczynności gminy. Możemy co najwyżej udać się do urzędu i sprawdzić, jak kwestia zaopatrzenia wodę została uregulowana w następujących dokumentach:

    • studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy,
    • miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego,
    • wieloletnim planie rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i urządzeń kanalizacyjnych.

    Ustalenia zawarte w tych dokumentach odpowiedzą na pytanie, jakie są plany gminy w związku z ewentualną budową wodociągu w naszej okolicy, nie są jednak wiążące. Jeśli jesteśmy zdeterminowani, by korzystać z wodociągu, jedyne, co nam pozostaje, to organizowanie okolicznych właścicieli, zbieranie podpisów, pisanie petycji. Być może w związku z nadchodzącymi wyborami samorządowymi włodarze przychylą się do naszych postulatów. Na pewno rozwiązaniem jest porozumienie się z gminą i dorzucenie do budowy wodociągu. Nierzadko przyspieszy załatwienie sprawy. Tym niemniej gmina nie ma prawa uzależniać budowy wodociągu od złożenia się nań przez mieszkańców i co do zasady powinna wykonać go na własny koszt. Jedyne prawnie dopuszczalne koszty przyłączenia, których może żądać – zostały omówione powyżej. Nie wyklucza to jednak dobrowolnego udziału mieszkańców w takim przedsięwzięciu, w celu przyspieszenia sprawy. Natomiast już po wybudowaniu wodociągu gmina ma prawo obciążyć nas tzw. opłatą adiacencką w wysokości do 50 % różnicy między wartością, jaką nieruchomość miała przed wybudowaniem wodociągu, a wartością, jaką nieruchomość ma po jego wybudowaniu. W ten sposób wszyscy mieszkańcy partycypują w kosztach budowy wodociągu, niezależnie od kosztów indywidualnego przyłączenia.

     

    Nie ma wodociągu – można bić studnię

    W praktyce dochodzi do kuriozalnych sytuacji, w których w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako jedyny dopuszczalny sposób dostarczania wody i odprowadzania ścieków przewidziano podłączenie do gminnej infrastruktury, której nie ma. Sądy administracyjne stoją tu na zgodnym stanowisku, że inwestor nie musi w takim wypadku czekać z budową na poprowadzenie wodociągu. Nie można bowiem w takiej sytuacji odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego zakładającego wybudowanie własnego ujęcia wody i zbiornika na nieczystości, skoro brak w tym zakresie gminnej infrastruktury, nawet jeśli formalnie miejscowy plan rozwiązania takiego nie przewiduje.

     

    O tym, czy inwestor, który stracił cierpliwość i sam wybudował wodociąg – może liczyć na zwrot kosztów piszemy tutaj.

    Opracowanie według stanu prawnego na 28.10.2010 r.



    Artykuł opracowany przez
    Kwantum Kancelaria Radców Prawnych






    Biura rachunkowe


    Warsztaty samochodowe